Aktualności
Walka o mistrzostwo pod maską
Dwóch pracowników stacji dilerskich spółki Bednarscy ubiega się o tytuł "Najlepszy mechanik regionu 2010".
Krzysztof Stachowski z toruńskiego serwisu Toyoty i Krzysztof Tylus ze stacji Mazdy w Łysomicach bardzo dobrze wypadli w eliminacjach tegorocznej, trzeciej już edycji konkursu. Jest już niemal pewne, że obaj zakwalifikowani zostaną do finału regionalnego, który odbędzie się w dniach 14-16 maja w bydgoskiej hali "Łuczniczka". Jego zwycięzcy awansują do pierwszych Mistrzostw Polski Mechaników Samochodowych, które odbędą się tydzień później w Myślęcinku pod Bydgoszczą podczas Truck&Bus Show 2010.
Eliminacje we wtorek 20 kwietnia przebiegały dwuetapowo. Mechanicy spotykali się w miejscu swojej pracy z komisją złożoną m.in. z redaktorów portalu Autoflesz, Gazety Pomorskiej i inżyniera motoryzacyjnego. Pracownicy serwisów odpowiadali na szereg pytań teoretycznych, dotyczących techniki oraz tajników tego fachu. Drugi z etapów był już czysto praktyczny. Wstępnie przyglądano się pracy specjalistów na samochodach klientów serwisu. Później musieli oni rozpoznać i usunąć dwie celowo wprowadzone w autach dilera usterki.
Toruńskie stacje Toyoty i Mazdy były kolejno 11. i 12. punktem, odwiedzonymi przez komisję konkursową w naszym regionie. Jak nam powiedział Krzysztof Golec, przewodniczący tego gremium, nie wszędzie sytuacja wygląda tak dobrze, jak w obu serwisach prowadzonych przez firmę Bednarscy. Paweł Bednarski, dyrektor zarządzający stacji dilerskiej Mazdy w Łysomicach, nie stresował się zbytnio weryfikacją umiejętności pracowników. Dumny ze swoich pracowników spokojnie przyglądał się poszczególnym zadaniom wykonywanym przez mechaników.
Autor: Toyota Toruń
Galeria