Aktualności
13 Pań i on sam
Chyba każdy mężczyzna chciałby być na jego miejscu. Land Cruiser V8 w rękach trzynastu kobiet.
Na niecodzienny pomysł wpadła Pani Kamila Domagalska z Fundacji "Nie Tylko Matka Polka". Wierna marce Toyota postanowiła poddać ją ciężkiej próbie. Wspólnie z dwunastoma członkinami fundacji spotkały się w toruńskim salonie aby sprawdzić niemal każdy model. Celem głównym był jednak król bezdroży - najnowszy i największy Land Cruiser V8.
W ramach warsztatów: Toyota autem dla każdej kobiety, panie spotkały się w minioną sobotę, aby pod czujnym okiem pracowników Toyoty sprawdzić jakie możliwości i moc kryje w sobie samochód terenowy. W kameralnej salce Rafał Kamiński, szef toruńskiego serwisu, przedstawił uczestniczkom całą gamę modeli Toyoty z napędem 4x4. Przybliżył technikę jazdy w terenie jak również wyjaśnił zasady działania automatycznej skrzyni biegów podczas codziennego użytkowania. Panie nie kryły zainteresowania osiągami, spalaniem oraz wyposażeniem prezentowanych modeli. Padały również pytania o niezawodność i bezpieczeństwo. Większość uczestniczek szukała jednak w katalogach... gamy kolorów i dodatkowych akcesoriów.
Po części teoretycznej i gorącej kawie, przyszedł czas na część praktyczną. Panie w towarzystwie Rafała Kamińskiego - kierownika serwisu i Pawła Rozkowińskiego - z-cy kierownika salonu, zajrzały niemal do każdego modelu eksponowanego w salonie. Spoglądały na wygląd, kształt deski rozdzielczej oraz ilość miejsca za kierownicą. Największym zainteresowaniem cieszyła się oczywiście Toyota RAV4 - lider kobiecych gustów i rankingów.
Czas jednak ruszyć w drogę. Paweł Rozkowiński poprowadził czarnego Land Cruisera na piaszczyste górki okolicznych lasów. Każda z pań miała niebywałą okazję sprawdzić się za kierownicą tego krążownika. Automatyczna skrzynia biegów, stały napęd 4x4 i mnóstwo przycisków na desce tylko na początku przyprawiały o strach i ból głowy. Ale po kilku wyjaśnieniach Pawła i próbnych jazdach wszystko już było jasne. Panie z wypiekami na twarzy i drżeniem nóg pokonywały pierwsze strome zjazdy i podjazdy. Ciężki i głęboki piach dzielnie stawiał opór przed niemal 300-konnym "czołgiem". Ale mistrzowskie opanowanie i wielka chęć walki każdej z pań nie pozwoliły zakopać Land Cruisera w piachu. Mimo "cywilnych" opon ten Król Bezdroży pokonał każdy podjazd, zjazd i wzniesienie. To nie tylko zasługa samej Toyoty - w terenie liczy się bardzo kierowca. I choć dla większości uczestniczek było to pierwsze spotkanie z prawdzią terenówką, to patrząc z boku trudno to było zauważyć. Land Cruiser V8 z dumą opuszczał piaszczyste bezdroża.
Na zakończenie pracownicy toruńskiego salonu Toyoty wręczyli uczestnikom testu upominki i sportowe kalednarze Toyoty. Panie zapowiedziały już powrót.
Zdjęcia: Grzegorz Olkowski
Autor: Toyota Toruń
Galeria